Czy w fotografii analogowej drzemie jeszcze życie i powody dla których odpowiedź może brzmieć: „tak”?

Czasem jedna rzecz nieuchronnie prowadzi do następnej mimo że tego nie planowaliśmy. Półtora roku temu uznałem, że naturalnym krokiem na mojej drodze poprzez fotografię cyfrową będzie zakup pierwszego pełnoklatkowego bezlusterkowca – Sony A7. Dobierając optykę do Sony A7, między innymi zgromadziłem arsenał optyki systemu Canon FD. Pewnego dnia odkryłem w zamrażarce dwie kostki slajdów Fujifilm Velvia i doszedłem do wniosku, że szkoda byłoby je wyrzucić. Skoro miałem paletę obiektywów Canon FD, logiczne wydało mi się dokupienie do nich korpusu. Wtedy wszystkie elementy układanki nagle trafiły na swoje miejsce. Po kilkunastu latach fotografowania wyłącznie aparatami cyfrowymi, równolegle zacząłem naświetlać także filmy.

Canon AE-1 Program: dobry i tani aparat na początek przygody z fotografią "analogową"

Canon AE-1 Program: dobry i tani aparat na początek przygody z fotografią "analogową"

Canon T90, Tamron  Adaptall-2 SP 60-300 mm f/3,8-5,4

Nie ma tu żadnej sprzeczności, a jest – aby użyć modnego dzisiaj słowa – synergia. Po kilku miesiącach takiego symbiotycznego współżycia fotografii cyfrowej i analogowej widzę, że przynosi ono korzyści i jednej i drugiej, szczególnie gdy robimy to samo zdjęcie na dwa sposoby. Cyfrowe obrazowanie daje nam pojęcie o tym, co zarejestruje się na filmie, o rozkładzie oświetlania i pomaga uniknąć błędów ekspozycji. Zdjęcie robione na filmie narzuca nam dyscyplinę również w fotografii cyfrowej i każe myśleć o kadrze. Dzięki temu robimy jedno zdjęcie cyfrowe na jedno „analogowe” i wiemy, że to wystarczy. Koniec z dziesiątkami powtórek.

Canon T90, Canon New FD 70-210 mm f/4

Gdybym miał zebrać powody dla których nadal warto czasem naświetlić film, mogłoby to wyglądać tak:

Canon T90, Canon New FD 70-210 mm f/4

1. Trwałość zdjęć

Mam problemy z uruchomieniem niektórych swoich płyt CD i DVD ze zdjęciami sprzed kilku lat, czasem płyta się uruchamia, ale niektóre pliki są uszkodzone; moje negatywy sprzed 30 lat nadal są w tym samym, świetnym stanie, co w chwili ich foliowania.

Canon EF, Canon New FD 70-210 mm f/4

2. To, że za każdą klatkę musimy zapłacić

Zarówno za film, jego wywołanie, cięcie, foliowanie lub ramkowanie, wykonanie odbitek – oraz, że nie można zdjęcia powtórzyć i poprawić, sprawia że wolniej, precyzyjniej kadrujemy i mierzymy światło; każda klatka się liczy.

Canon EF, Canon New FD 24 mm f/2,8

3. Fajnie jest wkładać do aparatu rolkę filmu, a potem trzymać w ręku wywołany film

Jest w fizyczności materiału światłoczułego, w namacalności zdjęć – czy to slajdów, negatywów czy odbitek z nich – coś, co bezpośrednio koresponduje do materialności świata, który rejestrujemy. Zdjęcie cyfrowe to tylko mozaika wirtualnych punktów, w pewnym sensie równie rzeczywistych, co świat gier komputerowych.

Canon T90, Canon New FD 35-105 mm f/3,5

4. Ograniczamy ilość robionych zdjęć z korzyścią dla ich jakości

Zamiast myślenia w kategoriach kart pamięci, które zmieszczą nieomal nieograniczona liczbę zdjęć, nasza perspektywa to 36 klatek filmu załadowanego do aparatu.

Canon T90, Canon New FD 20 mm f/2,8

5. Przypominamy sobie podstawy fotografii
Znowu zaczynamy bardziej myśleć o tym, jak właściwie zmierzyć światło, nie pozwolić, aby przedmioty bardzo jasne lub ciemne oszukały wskazania światłomierza; jak zmniejszyć kontrast fotografowanej sceny; jednym słowem: fotografując uczymy się fotografować, zamiast na oślep powtarzając ujęcia.

Canon EF, Tamron Adaptall-2 SP 60-300 mm f/3,8-5,4

6. Frajda jaką daje odroczona satysfakcja

Zdjęcie zobaczymy dopiero za jakiś czas.

Canon T90, Canon New FD 70-210 mm f/4

7. Element niespodzianki

Z poprzednim punktem wiąże się też element niespodzianki – zdjęcia obejrzane po jakimś czasie od wykonania często zaskakują; nawet nie pamiętamy, że dane ujęcie rozbiliśmy; czasem jakaś niedoskonałość sprawia, że zdjęcie jest ciekawsze.

Canon EF, Sigma  Fisheye 15 mm f/2,8

8. Wbrew pozorom fotografowanie na filmie sprawia, że patrzymy zawsze w przyszłość a nie w przeszłość

Skupiamy się na wykonaniu następnego zdjęciu a nie – jak to jest w przypadku fotografii cyfrowej — na oglądaniu poprzedniego zdjęcia na ekranie.

Canon EF, Canon New FD 24 mm f/2,8

9. Oszczędność czasu

Po dniu fotografowania możemy odpocząć zamiast – jak to jest w przypadku fotografii cyfrowej — siedzieć cały wieczór przy komputerze, przebierając i obrabiając zdjęcia. Po wyzwoleniu migawki już nic ze zdjęciem nie możemy zrobić poza oczekiwaniem na powrót wywołanego filmu.

Canon T90, Canon New FD 70-210 mm f/4

10. Aparaty „analogowe” są zakupem na całe życie

Nie musimy co kilka lat wymieniać sprzętu. Mało tego — przy obecnych cenach można kupić najlepsze aparaty analogowe z przeszłości i nawet mieć oddzielny korpus do każdego rodzaju filmu.

Canon T90, Canon New FD 50 mm f/1,4

11. Porównywalne koszty

Jeśli ceny filmów i ich wywołania nas odstraszają, pomyślmy tak: koszt każdorazowej wymiany lustrzanki cyfrowej na najnowszy model co rok– dwa laty odpowiada zakupowi filmów i pokryciu cen ich wywołania na wiele lat; zatem możemy rzadziej wymieniać aparaty cyfrowe i robić równolegle fotografować na filmach, a nasze koszty na pewno nie wzrosną.

Canon EF, Canon New FD 35-105 mm f/3,5

12. W przypadku slajdów, nic nie zastąpi ich projekcji z dobrego rzutnika i na dobrym ekranie

Filmy odwracalne są wielowarstwowe, a zatem ich projekcja daje wrażenie trójwymiarowości, jakiej nie uzyskamy przy projekcji pliku cyfrowego.

Canon T90, Canon New FD 50 mm f/1,4

13.Mnóstwo frajdy

Canon T90, Canon New FD 70-210 mm f/4

Zatem filmy w dłoń i do dzieła!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C „Souvenir d’un Futur” - tajemnicze oblicze blokowisk Paryż, jakich nie znaliście Historia antywojennego zdjęcia Paula Hansena, które wygrało World Press Photo 2013 [wywiad] Fukushima widziana oczami Arkadiusza Podniesińskiego Powrót po przeszłości na zdjęciach Nicka Sulivana Woda na zdjęciach lotniczych nigdy nie wyglądała tak pięknie Zobacz jak mechanicy odtworzyli ikoniczne obrazy w fotografiach Freddy’ego Fabrisa Zdjęcia z dzieciństwa, jakie każdy chciałby mieć Przedstawiamy galerię zdjęć wyróżnionych w konkursie U.S.A. Landscape Photographer of the Year 2015 Zanurzony w błękitnej głębi - Enric Adrian Gener i jego podwodne zdjęcia Piękne, polskie góry w kadrze Janusza Krzeszowskiego Zdjęcia krajobrazowe, które zachwycają klimatem i emocjami. Polskie Tatry w obiektywie Adama Brzozy Fotograf usunął telefony ze zdjęć, aby pokazać, jak bardzo jesteśmy od nich uzależnieni Niesamowite norweskie fiordy z perspektywy kajaka Tomasza Furmanka „Space Hero Mision" - zrób sobie zdjęcie w skafandrze kosmicznym Inspiracje dokumentalne #8 9. CBRE Urban Photographer of the Year - najlepsze zdjęcia miejskie 2015 roku Złota polska jesień w Karkonoszach okiem Karola Nienartowicza Zdjęcia wyróżnione w konkursie Wildlife Photographer of the Year 2015 „Atlas Of Beauty” w Korei Północnej

Popularne w tym tygodniu:

Jak zmienia się nasze spojrzenie, gdy zaczniemy rozumieć fotografię? Polacy wyróżnieni w konkursie B&W Child 2017. Pokazali wspaniałe zdjęcia Piękne zdjęcia, piękne kobiety, piękne suknie i piękne miejsca – na tym opiera się twórczość Kristiny Makeevej Mikołaj Nowacki: "W fotografii chodzi mi o to, żeby nie tylko pokazać, co widziałem i jak było, ale przede wszystkim, co czułem" Tomek Laskowski – ojciec, który dokumentuje dorastanie swoich pociech w wyjątkowy sposób Fotoreporterzy z całej Polski opowiedzieli nam, jak fotografowali The World Games 2017 Fotografia, geometria i ludzie, to sedno zdjęć Eriki Zolli Ognie, wybuchy i całująca się para. To zdjęcie to naprawdę jedno ujęcie! Tajemniczy artysta tworzy niesamowite zdjęcia, ale woli pozostać anonimowy. W jakim celu? Vincent Munier wytropił i sfotografował niezwykle rzadkiego irbisa śnieżnego. Zobaczcie, jak powstały jego zdjęcia Najnowsza kampania Gucci to uczta wizualna dla miłośników science fiction z lat 50. i 60. Islandia to prawdziwy raj dla minimalistów. Również tych krajobrazowych